Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jura. Pokaż wszystkie posty

05 maja 2022

Gagaty Sołtykowskie

Pogoda zaczyna być odrobinę łaskawsza, czyli można zaczynać wycieczki terenowe. Jeśli lubicie niezbyt długie marsze w plenerze i dinozaury, polecam rezerwat Gagaty Sołtykowskie w Świętokrzyskim.

Kiedyś tu grzebano za gliną ceramiczną, ale po dogrzebaniu się do tropów dinozaurów z górnej jury udało się to zamknąć; pamiątką po tym jest skarpa z wyrobiskiem, z której są świetnie widoki. Teren jest wyjałowiony i ciężko tu o trawę, a drzewa są karłowate, ale za to są gagaty.

Zdjęcia były robione zeszłym sierpniem, ale teraz też pewnie wygląda niezgorzej.

Tyle skrzypu w całym bagnie

Legenda do tropów (poprawione Paintem zdjęcie tablicy sprzed wiaty)

Tropy dwóch dilofozaurów (czegoś jak ten model
z Muzeum Geologicznego)

Ścieżka młodych zauropodów

Jak w Wędrówkach z dinozaurami...

A tu już jest trawa

Karłowate iglaki, co to wyglądają jak modrzewie

Widok ze skarpy wraz z dojściem i wiatą z tropami - odradzam przedzieranie się przez
zagajnik za wiatą, bo wleziecie w teren podmokły. A w lesie można zabłądzić.

Reszta panoramy, z terenem podmokłym

Jeszcze trochę jałowych widoków, u szczytu skarpy

Urokliwa kałuża po drodze na skarpę

Planują tu zrobić geopark.

24 lutego 2022

Szkocja dostaje skrzydeł

Szkocja nie mogła wytrzymać, że Anglia trzyma pałeczkę w rekordach skamielinowych, i bam - największy jurajski pterozaur, największa i najkompletniejsza skamieniałość składowej kraju. Jak również pierwszy przełom w badaniach nad niebem jurajskiej Brytanii od czasów ramforyncha Mary Anning.

Rysunek Natalii Jagielskiej (?). Ładne na tapetę

Dearc sgiathanach [czyt: dżark ski-an-acz], czyli "skrzydlaty gad"/"gad z wyspy Skye" - która zresztą sama nazywa się skrzydlata (drugi człon to gaelickie miano wyspy), rozpościerał skrzydła na 2,5 metra. Rekord jak na 170 milionów lat wstecz (aalen-bajos, raczej ten drugi), a mógł być jeszcze większy - ten osobnik okazał się młodociany. Wnosząc po zębach, był rybo- i kałamarnicożerny, a po tomografii - miał znakomity wzrok. 

Jeszcze jedna rekonstrukcja. Teropod i ssak anonimowe

Kawałek szczęki odkryła w cyplu The Brothers' Point doktorantka z Uniwersytetu Edynburskiego, Amelia Penny, w maju 2017 podczas wycieczki prowadzonej przez Steve'a Brusatte [nadal polecam jego książkę]. Natychmiast ściągnęło tam National Geographic Society pod wodzą Dugalda Rossa, i skamieniałość wyrąbano tuż przed przypływem.

Znalazcy kontra 200-kilowa skała (fot. Steve Brusatte, którego nie ma na zdjęciu); 
Dugald Ross pierwszy po prawej

Dla Polaków powinno to być ciekawe, bo badaniami laboratoryjnymi zajmowała się Natalia Jagielska - też doktorantka z UE.

Najlepiej zachowana skamieniałość Szkocji

Braki na niebiesko

Szczątki przechowuje Muzeum Narodowe w Edynburgu.

Do tej pory największym prehistorycznym osiągnięciem Szkocji był parkiet zauropodów, też na Skye.

13 stycznia 2022

Smok morski z Leicestershire

Rekordy, rekordy. 

Tym razem Anglia może się poszczycić największym i najkompletniejszym ichtiozaurem na swoim terenie. Ale nie na świecie - 10-metrowemu Temnodontosaurus trigonodon daleko do północnoamerykańskich kuzynów.

Sama czaszka (wraz z gliną) ważyła tonę

Oceniane na 180 milionów lat skamieniałości odkrył w rezerwacie Rutland Water pracownik grupy konserwującej przyrodę w Leicestershire, w trakcie rutynowego obchodu poprzedniego lutego. Początkowo Joe Davis uznał je za kości waleni.

[Z błota wystawało coś jak rury, tylko że] wyglądały organicznie. Pracowałem na Hebrydach, więc już znajdowałem szkielety wielorybów i delfinów. To wyglądało podobnie i powiedziałem do Paula [Trevora, pracownika rezerwatu], że to wygląda na kręgowca. Szliśmy śladem czegoś, co niezaprzeczalnie było kręgosłupem i Paul odkrył dalej coś, co mogło być żuchwą. Nie mogliśmy w to uwierzyć - zreferował Davis. - Znalezisko jest absolutnie fascynujące i świetlane dla kariery, świetnie jest uczyć się tak wiele z odkrycia i pomyśleć, że to wspaniałe stworzenie pływało kiedyś w morzach ponad nami, a teraz Rutland Water znów jest rajem dla wodnego życia, tylko w mniejszej skali.

W roli skali - dr Dean Lomax

O jednym z brytyjskich ichtiozaurów - przypadkiem także temnodontozaurze - zrobił dokument sir Richard Attenborough. Polecam, całkiem fajny -> Attenborough i morski smok.

________________________

29 grudnia 2021

Czym chwali się Mazowsze

Polska nie bardzo nadaje się na miejsce dla miłośników mezozoicznego życia, a jeśli już, to raczej południe - najlepiej Świętokrzyskie i Jura Krakowsko-Częstochowska - a tu jaki zaskok.

Generalnie przez całą erę gadów środkowa Polska - włączając Mazowsze - to było dno morskie, ale raz na jakiś czas zdarzyło mu się odsłaniać. Jak 200 milionów lat temu (początek jury).

Śladów może być aż kilka tysięcy. Odkryto je w kopalni iłów w Borkowicach, póki co wydobyto 60 bloków skalnych, ale prace trwają. Właściciel kopalni nie robi problemów.

Kopalnia niezadaszona - tropy są na tym samym poziomie, co gruzy

Jakość zachowania znalezisk powala, rada gminy ma podjąć uchwałę o ustaleniu kopalni stanowiskiem dokumentacyjnym - jednym z najbogatszych na świecie, zważywszy na poziom konserwacji, oraz bonus w postaci pustek po kościach i szczątków małych zwierząt. 

"Aby taki stan zachowania był możliwy, musiała nastąpić w krótkim czasie bardzo szczególna sekwencja wydarzeń: ustąpienie z tego obszaru wód laguny, odsłonięcie ilastego dna, wejście dinozaurów na wciąż plastyczny (ale niezbyt grząski) grunt, wyschnięcie podłoża i utrwalenie tropów (na co dowodem są szczeliny z wysychania przecinające niektóre tropy), ponowne szybkie zalanie obszaru i równie szybkie przykrycie powierzchni przez sedymentację ławicy piasku nasuwającej się bariery – przez co ślady zostały utrwalone jako naturalne odlewy" - mówi profesor Grzegorz Pieńkowski z PGI.

Blok z tropami trójpalczastych drapieżników (teropodów?)
Mapowanie powyższego

Więcej w relacji z konferencji:

Na stronie Muzeum Geologii są też prezentacje: raz i dwa.


"Czarne", Anna Kańtoch

Zaczynając książkę, myślałam, że moją największą zagwozdką będzie czy ktoś funkcjonujący w pierwszych trzech dekadach XX wieku mówiłby flirt...