27 września 2022

Wiejski maestro

 Miało być o Ötzim, ale przez Biskupin mi się nie chciało (jest szansa, że będzie za rok), w zamian anegdota o tym, jak koleżanki zamawiały na wykopaliskach pizzę.

W ogóle - zadupie na mniej niż dwa tauzeny, a mieli pizzerię, jaki luksus.

O powstawaniu "Obcego", cz. 5: Uściski na śmierć i życie

Jest taki typ pomysłów, na które wpada się nocą, odparowując po "dłuższej chwili tentegowania w głowie" - to coś mówi, że Shusett ...