Miało być o Ötzim, ale przez Biskupin mi się nie chciało (jest szansa, że będzie za rok), w zamian anegdota o tym, jak koleżanki zamawiały na wykopaliskach pizzę.
W ogóle - zadupie na mniej niż dwa tauzeny, a mieli pizzerię, jaki luksus.
Kiedy chcesz OBIE wieże, ale są tylko w komplecie z mordkami... Wzięłam się za ten film tylko dla 50% zawartości (nie lubię romansideł jako ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz