Miało być o Ötzim, ale przez Biskupin mi się nie chciało (jest szansa, że będzie za rok), w zamian anegdota o tym, jak koleżanki zamawiały na wykopaliskach pizzę.
W ogóle - zadupie na mniej niż dwa tauzeny, a mieli pizzerię, jaki luksus.
Niestety książki prawie zapomniałam - recka ma 3 lata! - więc porównanie będzie z tego żadne. Mgliście kojarzę, że lokalizacja Grace'a ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz